Niedźwiedź przyszedł w odwiedziny do naszej pasiek
Dnia 28.01.2010 r o godz 14 Naszą pasiekę odwiedził niedźwiedź. Zatrzymał się 10 m przed pasieką u sąsiada w sadzie na jabłkach. Po 30 minutach postoju został wypłoszony przez policję i straż pożarną która zabezpieczała teren przed nieproszonym gościem:)
Zagrożona była również jedna z moich pasiek w odległości 1 km gdzie obecnie na toczku znajduje się 130 rodzin pszczelich. Pasieka jest nie ogrodzona gdyż do tej pory w naszej okolicy nigdy nie było niedźwiedzi.
W dni następnym niedźwiedź pojawił się ponownie pod zabudowaniami jednak z drugiej strony pasieki. Został powstrzymany przez straż pożarna i po kilku godzinach uśpiony przez Dr Śmietanę z PAN. Misiu był bardzo wyczerpany i zdesperowany gdyż o tej porze roku powinien znajdować się w "słodkim śnie"
Oczywiście staropolskim zwyczajem poczęstowałem misia 3 plastrami z miodem za to że był grzeczny i nie wyrządził znacznych szkód. Relację z "obławy na niedźwiedzia" można było zobaczyć w TVN 24 i Polsat News.
Niedźwiedź został odwieziony do lecznicy weterynaryjnej gdzie spędzi w zamknięciu do końca okres zimowy.
powrót











